Wyprzedaż w środku sezonu | Rabaty do 70% na szeroki wybór marek odzieży projektantów najwyższej klasy.
VDOMA

Londyn odzyskał McQueena — i to zmienia układ tygodnia mody

Od 17 do 21 września. Christopher Kane debiutuje w Mulberry, Marks & Spencer świętuje sto lat w modzie pokazem see-now-buy-now, a wszystko zamyka Burberry.

London Fashion Week odbędzie się od 17 do 21 września, a wstępny harmonogram wygląda okazalej niż w ostatnich sezonach: pokazy, prezentacje, formaty eksperymentalne i, przede wszystkim, powrót nazwisk, których dawno tu nie było.

Kluczowe: McQueen pod wodzą Seána McGirra znów pokazuje się u siebie. Według plotek decyzję przeforsował nowy dyrektor generalny Gianfranco D’Attis, który objął stanowisko w czerwcu. Drugi głośny punkt: Christopher Kane debiutuje kolekcją dla Mulberry, gdzie w marcu został mianowany dyrektorem kreatywnym — lata po zamknięciu własnej marki w 2023 roku.

W tej samej logice „tego, co brytyjskie, najlepsze” — Marks & Spencer uczci sto lat w modzie wspólnym pokazem męskim i damskim w formule see-now-buy-now: widzisz i od razu kupujesz. Tydzień otwiera prezentacja Barbour, a zamyka Burberry.

Trzon harmonogramu trzymają stali uczestnicy: Erdem, Simone Rocha, Ashley Williams, Harris Reed, Emilia Wickstead, Knwls, Ahluwalia, Roksanda, Richard Quinn, Natasha Zinko. Chopova Lowena po zeszłorocznej prezentacji w stylistyce mini-golfa wraca na zwykły wybieg. Wśród najciekawszych punktów — Paolo Carzana i Aaron Esh, który równolegle pracuje jako dyrektor kreatywny AllSaints.

Debiutantów jest wielu. Szwedka Petra Fagerström debiutuje na wybiegu, Francesca Lake i Gui Rosa — pierwszymi prezentacjami; cała trójka dostaje wsparcie w ramach programu NewGen British Fashion Council we współpracy z Pull&Bear. Wracają też inni stypendyści: A Letter, Charlie Constantinou, Ewusie, Johanna Parv, Liza Keane, Octi, Oscar Ouyang, Pauline Dujancourt, Steve O Smith, The Ouze, Yaku. Doszli Geordie Campbell, indyjski minimalistyczny Lovebirds i Joyce Bao — absolwentka fundacji Paula Smitha.

To trzeci tydzień mody po restarcie rady pod kierownictwem Laury Weir — dziennikarki, która pracowała w British Vogue, Selfridges i Evening Standard. Jej linia: nie londynocentryczna organizacja, lecz połączony, zdecentralizowany inkubator, w którym na pierwszym miejscu są projektanci. „Zamierzam dopracować część mentorską tak, żeby obejmowała stabilność biznesu — mówiła Weir. — Możesz chcieć skromnego biznesu z małym zespołem i spokojnym życiem, a możesz chcieć urosnąć do wielomilionowej firmy. Jedno i drugie jest w porządku. Ważne, żebyśmy uczyli projektantów rozsądnie wydawać te pieniądze, które od nas dostają”.

Osobny blok dotyczy detalu. Kolekcję biżuterii pokażą w koncept storze Dover Street Market; razem z eBayem odbędzie się pokaz vintage’u, z którego można kupować na żywo w trakcie transmisji; we flagowym Selfridges rozstawione zostaną punkty uwagi poświęcone londyńskim projektantom. H&M po zeszłorocznym debiucie wróci z przemyślaną na nowo formułą pokazu, wspólnie z fotografem Nickiem Knightem. Program Fashion East pod kierownictwem Lulu Kennedy zostaje w harmonogramie: w zeszłym roku rada rozdysponowała 1,3 mln funtów grantów i stypendiów.

20 lipca 2026