Puchar świata przyjedzie na finał w kufrze Louis Vuitton — już piąty raz
Złote V — od „Victory” i od „Vuitton”. W środku beżowa skóra i naszywka o partnerstwie z FIFA.
Puchar świata zostanie dostarczony na stadion w Nowym Jorku i New Jersey w kufrze wykonanym specjalnie dla niego w Louis Vuitton. Francuskiemu domowi ponownie powierzono zaprojektowanie skrzyni dla najbardziej pożądanego trofeum w piłce nożnej.
Na froncie kufra jest złota litera V, którą czyta się i jako „Victory”, i jako „Vuitton”. Na wierzchu rozpoznawalny wzór monogramowy, narożniki chronią mosiężne okucia pokryte złotem. W środku wykończenie beżową skórą i naszywka upamiętniająca partnerstwo Louis Vuitton i FIFA.
To już piąty raz z rzędu, gdy kufer na trofeum robi francuska firma: wcześniej były turnieje w 2010, 2014, 2018 i 2022 roku.
„Od ponad dziesięciu lat Louis Vuitton i FIFA dzielą niezmienne przywiązanie do doskonałości, połączone wiarą w zdolność sportu do inspirowania i łączenia ludzi” — powiedział prezes zarządu i dyrektor generalny Louis Vuitton Pietro Beccari.
Marki luksusowe od dawna zadomowiły się w sporcie zawodowym: Tiffany & Co. robi nagrodę dla mistrza Super Bowl — znaną dziś jako Trofeum Vince’a Lombardiego — od pierwszej edycji w 1967 roku. Louis Vuitton poza piłką nożną wykonuje kufry na trofea najważniejszych rund Formuły 1 w ramach dziesięcioletniego kontraktu.
Ale trofeum mistrzostw świata jest jedno i zwykle przechowuje się je w Muzeum FIFA w Zurychu — dlatego możliwość zrobienia dla niego bagażu uchodzi za szczególny zaszczyt.