Ralph Lauren wrócił do Mediolanu — i pokazał, jak ubrać dwa pokolenia naraz
Pokaz w palazzo marki: Lewis Hamilton, Henry Golding i Maluma na widowni. „Ten granatowy smoking… Boże, to było fenomenalne”.
Ralph Lauren pokazał pierwszego dnia męskiego tygodnia mody w Mediolanie kolekcję wiosna-lato 2027, łącząc dziedziczone podejście krawieckie z młodszymi i bardziej sportowymi rzeczami. To jego wersja ponadczasowego amerykańskiego luksusu.
Kolekcję otworzyły miękkie neutralne i indygowe garnitury dwuczęściowe z linii premium Purple Label — precyzyjny krój obok bardziej rozluźnionych form. Dalej poszedł wybuch koloru z Polo Ralph Lauren: klasyczne amerykańskie kody przetworzone przez patchwork, fakturowe tkaniny i dekoracyjne detale.
Moment dla marki jest dobry. Ralph Lauren ubierał reprezentację USA na tegorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich, pokazuje pewne wyniki i informuje o silnym popycie w Chinach — przy tym, że sektor luksusowy w całości z trudem wychodzi z dołka.
„Moje podejście zawsze było kinematograficzne: tworzę historie wizualne i światy, do których chce się dążyć. Każdy z nich jest hołdem dla charakteru mężczyzny, który żyje po to, żeby doprowadzać twórczość, rywalizację i osobisty styl do granic” — powiedział założyciel Ralph Lauren, którego na pokazie nie było.
Pokaz odbył się wewnątrz palazzo marki w centrum Mediolanu, w kameralnej, niemal domowej scenerii. Wśród gości — kierowca Formuły 1 Lewis Hamilton, aktor Henry Golding („Bajecznie bogaci Azjaci”) i kolumbijski piosenkarz Maluma. „Naprawdę wyróżniał się ten granatowy smoking… mój Boże, to było fenomenalne” — zachwycał się Golding.
Dla miasta to drugi powrót marki do kalendarza w ciągu roku — po wieloletniej nieobecności. Sam męski tydzień w Mediolanie trwa do wtorku, z cieńszym niż zwykle harmonogramem: Dolce & Gabbana, Prada, Giorgio Armani. Gucci, Fendi i Emporio Armani przeszły na wspólne pokazy męskie i damskie, a Zegna pokazywała się w tym miesiącu w Los Angeles.