Wyprzedaż w środku sezonu | Rabaty do 70% na szeroki wybór marek odzieży projektantów najwyższej klasy.
VDOMA

Atelier sukien wieczorowych w Wenezueli szyje worki na zwłoki

Po trzęsieniach ziemi, które pochłonęły ponad 3500 istnień, szwaczki Efraína Mogollóna tną czarny polietylen. Jedyna ozdoba to tłoczony wizerunek Chrystusa na suwaku.

Projektant Efraín Mogollón zaczyna dzień pracy w Wenezueli jak zwykle — w gabinecie, po którego ścianach rozwieszone są szkice eleganckich sukien.

Ale rzędy pracownic pochylonych nad maszynami do szycia szyją nie jego zwykłe barwne i figlarne rzeczy. Ze skupionymi, ponurymi twarzami łączą ciemne płaty plastiku — to worki na zwłoki. Trzęsienia ziemi sprzed dwóch tygodni pochłonęły życie ponad 3500 osób i przeciążyły służby ratunkowe. Jedyna ozdoba to tłoczony wizerunek Jezusa Chrystusa umocowany na suwaku.

„To zupełnie inne uczucie” — mówi Mogollón, ładując kilka zapakowanych w plastik pokrowców do karetki w Catia La Mar, nadmorskiej dzielnicy stanu La Guaira obok Caracas. To jedno z najbardziej poszkodowanych miejsc we wstrząsach z 24 czerwca o magnitudzie 7,2 i 7,5. „A jednocześnie napełnia nas satysfakcja płynąca ze świadomości, że swoim małym wkładem i ze swojego miejsca pomagamy” — dodaje, stojąc na ulicy, gdzie budynki zamieniły się w hałdy betonu, cegieł i zbrojenia.

Wiele prac ratunkowych i odbudowy na miejscu prowadzili sami cywile — razem z profesjonalnymi ekipami ratowniczymi z całego świata, strażakami i ochotnikami z wojska. To cywile też w pierwszych dniach po wstrząsach zapewnili znaczną część pomocy rzeczowej — jedzenie i odzież, zwłaszcza w La Guaira. Międzynarodowe organizacje humanitarne, w tym International Rescue Committee, zwracały uwagę, że reakcja nie odpowiada skali potrzeb.

W ciasnym warsztacie zespół Mogollóna rozwija rolki czarnego polietylenu na dużym stole. Pod ścianą stoją rolki tkanin — różowe, czerwone, niebieskie. Damskie manekiny odstawiono na bok.

Szwaczka Mary Castillo szyje worki na zwłoki codziennie od dwóch tygodni. Mówi, że praca była ciężka, ale dała jej poczucie sensu pośrodku tragedii. „To bardzo smutne. Ale musimy dalej pracować i robić wysiłek, żeby iść naprzód”.

08 lipca 2026