Wyprzedaż w środku sezonu | Rabaty do 70% na szeroki wybór marek odzieży projektantów najwyższej klasy.
VDOMA

Lotniska zamknięte — i wali się najbardziej marżowy kanał luksusu

Branża travel retail jest warta 74 mld dolarów. Sklepy przerzucają towar między lotniskami, a DFS kosztuje już LVMH dwa punkty procentowe wzrostu.

Od DFS po Avoltę — sklepy wolnocłowe, które sprzedają hojnym klientom perfumy z segmentu premium i alkohole, odczuwają presję: konflikt na Bliskim Wschodzie zamyka lotniska i ogranicza podróże do regionu. Im dłużej trwa wojna, tym ostrzejszy staje się problem.

Trwające już szósty tydzień zakłócenia obnażyły słabość grup luksusowych i beauty, które opierały się na zakupach lotniskowych i hubach Zatoki — jednych z najbardziej marżowych kanałów — by zrekompensować słaby popyt w Chinach i Europie. Nawet krótkie zamknięcie lotniska potrafi pociągnąć w dół kwartalny zysk.

Analitycy ostrzegają: przedłużający się spadek ruchu lotniczego na Bliskim Wschodzie wzmocni presję na branżę travel retail, która wciąż podnosi się po pandemii. Pod uderzeniem są słabsze biznesy pokroju DFS należącego do LVMH, a także prime beauty i luksus — Estée Lauder, Puig, L’Oréal.

Loty międzynarodowe do regionu i z niego runęły w pierwszej połowie marca. Część linii z ZEA stopniowo wznawia rejsy, ale ich liczba pozostaje znacznie poniżej normy. Według danych Cirium udział odwołanych lotów z Bliskiego Wschodu (bez Turcji) spadł ze szczytowych 65% 3 marca do 13% 27 marca — ale spadła przy tym również liczba lotów planowanych.

DFS „kosztuje dwa punkty procentowe wzrostu” pion selektywnej dystrybucji LVMH, do którego należy także Sephora, powiedziała analitykom dyrektor finansowa grupy Cécile Cabanis. Konflikt odjął LVMH co najmniej 1% sprzedaży w kwartale z powodu niższych wydatków w Zatoce. „To, co widzimy dzisiaj — popyt jest wciąż mocno obniżony”.

Firmy z wartej 74 mld dolarów branży travel retail przerzucają zapasy i czasowo zamykają sklepy w regionie. Międzynarodowy port lotniczy w Dubaju, gdzie działają między innymi Aesop z L’Oréal, Gucci z Kering i Jo Malone z Estée Lauder, pracuje na ograniczonej liczbie terminali po tym, jak atak drona zmusił hub do czasowego zamknięcia. Międzynarodowy port lotniczy w Kuwejcie jest zamknięty z powodu powtarzających się ataków dronów — to zatrzymało sprzedaż w punktach Avolty i Boots.

Avolta, która czerpie 3% przychodów z Bliskiego Wschodu, przenosi zapasy z lokalizacji o wolnej sprzedaży tam, gdzie ruch jest większy, opowiada dyrektor finansowy Yves Gerster. Jednocześnie w niektórych przypadkach częściowo zamknięte lotniska przynosiły mocną sprzedaż jedzenia i innych towarów dla utkniętych pasażerów — na przykład w Dubaju.

Dyrektor finansowa Kering Armelle Poulou poinformowała, że travel retail nieznacznie spadł w porównaniu z zeszłym rokiem i że „wyniki wśród klientów lokalnych okazały się odporniejsze niż popyt związany z turystyką”. Konflikt odjął 3% łącznej sprzedaży Kering w marcu, czyli 1% w skali kwartału.

Inwestorzy uważnie śledzą raport Estée Lauder z 1 maja: spółka rozważa przejęcie hiszpańskiego konkurenta Puig za 40 mld dolarów. Puig czerpie jedną dziesiątą sprzedaży z travel retail, co czyni go jedną z firm beauty najbardziej wrażliwych na wahania zakupów lotniskowych. L’Oréal, którego azjatycki biznes travel retail dał mniej niż 4% z 44 mld dolarów sprzedaży w 2025 roku, raportuje 22 kwietnia. Estée Lauder i L’Oréal odmówiły komentarza, Puig nie zdołał odpowiedzieć na czas.

15 kwietnia 2026